Sprawa wpisu dawnego Hotelu Forum w Krakowie do rejestru zabytków dotyczy w istocie rozstrzygnięcia pomiędzy różnymi możliwymi sposobami zagospodarowania tego miejsca – z jednej strony zakładającymi przekształcenie lub zastąpienie istniejącego obiektu, z drugiej zaś jego zachowanie z poszanowaniem wartości historycznych i architektonicznych.
W tym kontekście wpis do rejestru zabytków ma znaczenie kluczowe, ponieważ jest jedynym instrumentem prawnym zapewniającym realną ochronę tych wartości. Bez niego dalsze losy obiektu pozostają wyłącznie w sferze decyzji inwestycyjnych, które nie muszą uwzględniać jego znaczenia dla dziedzictwa kulturowego.
Decyzja w sprawie Hotelu Forum wykracza więc poza pojedynczy przypadek – stanowi rozstrzygnięcie, czy w sytuacji konfliktu między interesem inwestycyjnym a ochroną dziedzictwa, dostępne mechanizmy prawne będą rzeczywiście wykorzystywane.
Dlatego popieram konieczność wpisu dawnego Hotelu Forum w Krakowie do rejestru zabytków. Stanowisko to znajduje odzwierciedlenie również w petycji skierowanej do Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przez Stowarzyszenie Komitet Ochrony Zabytków i Dóbr Kultury, pod którą podpisują się obywatele dostrzegający wagę tej sprawy. Jest to wyraźny sygnał, że mówimy nie tylko o problemie właścicielskim, lecz o kwestii istotnej społecznie.
Z perspektywy prawnej nie ulega wątpliwości, że własność nieruchomości podlega ograniczeniom wynikającym z interesu publicznego. Ochrona zabytków jest jednym z najstarszych i najbardziej ugruntowanych przykładów takiego ograniczenia – obecnym zarówno w Konstytucji RP, jak i w ustawodawstwie zwykłym. Wpis do rejestru nie jest więc wyjątkiem, lecz standardowym instrumentem ochrony dóbr o szczególnej wartości dla wspólnoty.
Nie jest to zresztą rozwiązanie nowe ani wynikające wyłącznie ze współczesnych wrażliwości. Ochrona dziedzictwa od dawna postrzegana jest jako kluczowy element zachowania tożsamości kulturowej. Warto przypomnieć, że już w 1918 r., jeszcze przed formalnym odzyskaniem niepodległości, wydano Dekret Rady Regencyjnej o opiece nad zabytkami. Fakt, że regulacja ta powstała na kilkanaście dni przed odzyskaniem państwowości, pokazuje jednoznacznie, że ochrona dziedzictwa była traktowana jako sprawa równorzędna z budową państwa, a nie jako kwestia drugorzędna, którą można odłożyć „na później”.
Współcześnie, w warunkach stabilizacji i wysokiego standardu życia, łatwo traci się z pola widzenia znaczenie dziedzictwa jako czynnika budującego ciągłość kulturową. Tymczasem to właśnie materialne świadectwa przeszłości – takie jak Hotel Forum – pozwalają tę ciągłość realnie zachować, a nie tylko deklarować.
Hotel Forum stanowi jeden z najbardziej wyrazistych przykładów architektury późnego modernizmu w Krakowie. Jego znaczenie nie sprowadza się do samej formy – jest to obiekt, który dokumentuje określony etap rozwoju miasta, jego aspiracje oraz przemiany społeczne drugiej połowy XX wieku. Takich obiektów nie można „zastąpić” nową realizacją o podobnym wyglądzie, ponieważ ich wartość opiera się na autentycznej substancji i ciągłości istnienia.
Postulat wyburzenia i wzniesienia nowego budynku, nawet inspirowanego pierwowzorem, oznacza w istocie rezygnację z tej ciągłości. Dziedzictwo kulturowe nie polega na powielaniu form, lecz na zachowaniu oryginału – wraz z jego historią, kontekstem i materialnym świadectwem epoki.
Argument ekonomiczny również nie może być rozpatrywany w oderwaniu od dostępnych instrumentów prawnych. Wpis do rejestru zabytków otwiera możliwość ubiegania się o dotacje ze środków publicznych – zarówno na poziomie krajowym, jak i samorządowym czy europejskim. Oznacza to, że ciężar finansowy ochrony nie spoczywa wyłącznie na właścicielu, lecz jest współdzielony przez instytucje publiczne, które uznają wartość danego obiektu.
Decyzje podejmowane dziś mają charakter nieodwracalny. Wyburzenie kończy historię budynku definitywnie. Zachowanie – nawet wymagające – pozwala tę historię kontynuować i reinterpretować w przyszłości. W tym sensie wpis do rejestru zabytków nie jest ograniczeniem, lecz wyrazem odpowiedzialności za ciągłość dziedzictwa, które nie należy wyłącznie do jednego podmiotu, lecz do całej wspólnoty.
Anna Mazurek – dr n. pr., adiunkt w Katedrze Administracji Akademii Tarnowskiej, naukowczyni i ekspertka w zakresie prawnej ochrony zabytków, członkini Stowarzyszenia Komitet Ochrony Zabytków i Dóbr Kultury społeczna opiekun zabytków.