|

Cmentarze z okresu I wojny światowej na pograniczu Polski i Słowacji.

Cmentarz pełni bardzo istotną rolę w naszej kulturze. Jest miejscem gdzie zwykle ogarnia nas zaduma i refleksja nad tym co minęło, miejscem gdzie czas płynie zupełnie inaczej a wszelkie wydawało by się ważne ziemskie sprawy odchodzą na plan dalszy. Na cmentarzu dawni wrogowie i przyjaciele, sojusznicy i przeciwnicy leżą ramię w ramię licząc na pamięć i modlitwę tych, którzy o nich pamiętają i odwiedzają ich mogiły. Cmentarz jest miejscem szczególnym, oprócz oczywistej funkcji związanej z pochówkiem zmarłych i poległych, pełni również niezwykle ważną rolę, jest łącznikiem między pokoleniami oraz miejscem zbliżenia kulturowego. Cmentarze, o których chciałbym opowiedzieć, znajdują się w Polsce na pograniczu ze Słowacją, przypominają o stoczonych tutaj bitwach w czasie działań wojennych I wojny światowej.

Pierwszy z omawianych cmentarzy to obiekt znajdujący się w Krępnej na wzgórzu o nazwie Łokieć, powyżej budynku dyrekcji Magurskiego Parku Narodowego, oznaczony numerem 6. Cmentarz zaprojektowany został przez słowackiego architekta Duszana Jurkovicza na planie dwóch nakładających się na siebie owali. W miejscu ich przecięcia , na murze zewnętrznym stoją dwa monumentalne betonowe krzyże, po między krzyżami znajduje się pomnik centralny. Pomnik wzniesiony jest na planie okręgu z trzystopniowym kamiennym podestem, wokół którego znajduje się sześć kamiennych słupów, całość spaja betonowy okrąg. W górnej części słupów znajdują się tablice z płaskorzeźbami przedstawiające wojowników oraz inskrypcje o treści W pamięci, miłości i błogosławieństwie pokoju żyje nasza śmierć oraz Walczyliśmy pierś w pierś, zmartwychwstaniemy ramię w ramię. Wokół wspomnianego pomnika rozmieszczone są mogiły, ułożone są one w sposób centryczny. Krzyże drewniane dwu i jedno ramienne, mogiły obłożone są polnymi kamieniami. Na cmentarzu  znajduje się 12 mogił zbiorowych i 75 pojedynczych, spoczywają w nich żołnierze austro  – węgierscy i rosyjscy. Pochowano tutaj 53 żołnierzy austro-węgierskich, 33 rosyjskich oraz 34 nieznanych  uczestników walk.  Część pochowanych tutaj żołnierzy zmarło w szpitalu polowym w skutek odniesionych w walce ran, szpital w czasie działań wojennych mieścił się w jednym z domów w centrum wsi. Opisywany obiekt został odremontowany w 1990 r. przy aktywnym współudziale kombatantów i żołnierzy 54  Pułku Obrony Terytorialnej w Grazu. Wspomniany Pułk jest spadkobiercą tradycji 27 Pułku Piechoty walczącego na tym terenie w czasie pierwszo wojennych działań. Remont wsparły również władze lokalne oraz Austriacki Czarny Krzyż. Cmentarz ponownie poświęcono 28 lipca 1991 r. Przy głównej drodze, przy jej głównym skrzyżowaniu stoi betonowy słup informacyjny na którym umieszczony jest numer cmentarza. Zarówno sama wieś jak i cmentarz cieszy się dużym zainteresowaniem turystów i jest często przez nich odwiedzany.

Cmentarz nr. 6 w Krępnej. Fot. Autor. Zdjęcie 1 i 2

Cmentarz oznaczony numerem 3 w Ożennej w gminie Krempna to drugi cmentarz na szlaku naszej wędrówki, podobnie jak poprzedni jest projektu Duszana Jurkowicza. Omawiany cmentarz położony jest obok cmentarza grekokatolickiego oraz nie istniejącej już dzisiaj cerkwi św. Bazylego Wielkiego z roku 1867. Cmentarz zbudowany jest na planie prostokąta i podzielony na dwie kwatery austriacką i rosyjską. Część rosyjska znajduje się bliżej wejścia, jednak architekt zadbał o to aby wejść można było do niej wyłącznie przez część austriacką, jednak po rekonstrukcji obiektu można to zrobić pomijając część gdzie leżą żołnierze zwycięskiej armii. Część austriacka cmentarza jest również wyróżniona pod względem architektonicznym. Ściana główna, upamiętniająca żołnierzy austriackich jest dużo większa i dodatkowo jej zwieńczenie stanowią trzy greckie krzyże, których nie posiada pomnik rosyjski. Napis na austriackim pomniku głosi „ Wiernych synów, którzy oddali swoje życie, kryje z wdzięcznością i dumą ziemia ojczysta”. W części rosyjskiej „ Poległym wrogom miejsce ostatniego spoczynku poświęcają współczucie i humanizm jako wzorowi żołnierze”. W części gdzie pochowani są rosyjscy żołnierze znajduje się 13 grobów zbiorowych i 3 pojedyncze, w części austriackiej, 23 groby zbiorowe i 16 grobów pojedynczych. Na omawianym cmentarzu pochowano łącznie 423 poległych żołnierzy- 67 żołnierzy armii austro-węgierskiej i 356 Rosjan. Do niedawna cały obiekt był bardzo zniszczony, dopiero w latach 2003 – 2006 dzięki Stowarzyszeniu Miłośników Krempnej i Okolicy przy wsparciu Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego oraz Austriackiego Czarnego Krzyża przeprowadzono prace remontowe. Po przeprowadzonym remoncie 23 września 2006 roku ponownie poświęcono odnowiony cmentarz. W uroczystości oprócz oficjalnych delegacji państwowych wzięły udział rodziny spoczywających na cmentarzu żołnierzy.

Cmentarz nr. 3 w Ożennej. Fot. Autor. Zdjęcie 3 i 4

Grab. Cmentarz wojenny numer 4 jest kolejnym cmentarzem jaki odwiedzimy. Cmentarz numer 4 jest zaliczany do najpiękniejszych obiektów tego typu wśród zachodnio galicyjskich cmentarzy z czasów I wojny światowej. Autorem, nie zrealizowanego do końca projektu cmentarza, jest również Duszan Jurkowicz. Cmentarz usytuowany jest na wzgórzu, z którego szczytu rozciąga się malowniczy widok. Cmentarz założony jest na bardzo oryginalnym planie kształtem przypominającym czterolistną koniczynę, której listki połączone są trójkątnymi łącznikami – wypustkami. Według Jurkowicza projekt miał nawiązywać do budowli bastionowej, świadczą o tym szczególnie kaplice, które miały się znajdować w narożach między łącznikami, niczym strażnice, a których niestety nigdy nie wybudowano. Całość założenia architektonicznego możemy jedynie zobaczyć na obrazie Adolfa Kaspara lub na zdjęciu makiety. Dzisiaj nawet gontyna stanowiąca centralną budowlę obiektu odbiega znacznie od pierwotnie wybudowanej. Co ciekawe zgodnie z projektem o czym możemy się przekonać oglądając zdjęcia archiwalne. Podmurówka wykonana jest z łamanego kamienia, na niej umieszczono tablicę z sentencją w języku niemieckim, w tłumaczeniu na język polski napis głosi : „ Jeśli ważyć chcecie ofiary tej wojny : do chwały i honoru na drugiej szali dołóżcie jeszcze odrodzoną duszę narodu – a szala z tym co utracone z łatwością się uniesie”. Cały teren cmentarza ogrodzony jest wałem ziemnym, który wzmocniony jest kamieniami, w ogrodzeniu zdecydowanie wyróżnia się brama wejściowa,  symbolizująca wejście w inną przestrzeń duchową. Zwieńczeniem wspomnianej bramy jest krzyż grecki przedstawiony w sposób przestrzenny, co jest nawiązaniem do czterech stron świata oraz do krzyża, jako symbolu chrześcijaństwa. Na cmentarzu wojennym numer 4 znajduje się 31 mogił zbiorowych i 53 indywidualnych, pochowano w nich 141 żołnierzy z pośród pochowanych znane są nazwiska 14 żołnierzy austrowęgierskich i jednego Rosjanina. Tożsamość i przynależność pozostałych nie jest dokładnie znana i budzi wiele wątpliwości. Wszyscy polegli zginęli w czasie kampanii zimowej na przełomie 1914 / 1915 roku.

Cmentarz nr. 4 w Grabie. Fot. Autor. Zdjęcie 5 i 6

Pozostając we wsi Grab odwiedzamy kolejny cmentarz znajdujący się w tej miejscowości. Cmentarz numer 5. Znajduje się on przy drodze wiodącej do Ożennej, ciekawostką jest to, że umiejscowiony jest na tyłach gospodarstwa praktycznie w obrębie zabudowań. Miejsce cmentarza wskazuje przydrożny betonowy słup z oznaczeniem cmentarza. Aby odwiedzić cmentarz musimy przejść przez prywatną posesję, gospodarze jednak są do tego przyzwyczajenia a brama prowadząca na podwórze praktycznie zawsze otwarta. Podobnie jak poprzednie obiekty podobnie i ten jest projektu Duszana Jurkowicza, usytuowany został na planie prostokąta. Na cmentarz prowadzi drewniana jednoskrzydłowa brama, cały obiekt ogrodzony jest za pomocą drewnianych sztachet. Za bramką znajduje się dwuspadowa betonowa ściana stanowiącą rodzaj cmentarnego pomnika. Przed ścianą stoi drewniany, oryginalny, krzyż z ramionami nakrytymi daszkiem. Krzyż został wykonany w Ołomuńcu. Przez środek cmentarza wytyczona jest alejka, po obu jej stronach znajdują się kwatery poległych zwieńczone drewnianymi krzyżami nakrytymi dwuspadowym daszkiem. Na omawianym cmentarzu znajduje się 27 mogił zbiorowych i 6 pojedynczych mogił, pochowano w nich 266 rosyjskich żołnierzy poległych w zimie 1914-1915. Jak wynika z zapisów w pobliżu cmentarza umiejscowiony był w czasie walk szpital polowy, na pewno więc część pochowanych zmarło w nim w skutek odniesionych ran. Cmentarz znajduje się w bardzo dobrym stanie technicznym, jest to efektem starań pasjonatów i społeczników z terenu gminy. Dodatkowo właściciel posesji ogrodził cmentarz ogrodzeniem elektrycznym co odstrasza zwierzęta domowe od wejścia na teren obiektu. 

Cmentarz nr. 5 w Grabie. Fot. Autor. Zdjęcie 7 i 8

Ostatni z omawianych cmentarzy cmentarz numer 56. Znajduje się on przy głównej drodze Uście Gorlickie – Gładyszów  przy wyjeździe ze Smerekowca, zlokalizowany jest obok cmentarza parafialnego. Bezpośrednio przed obiektem znajduje się tablica informacyjna wykonana współcześnie oraz zrekonstruowany betonowy słup informacyjny. Podbnie jak poprzednie podobnie i cmentarz numer 56 jest projektu Duszana Jurkowicza. Cmentarz ten zaliczany jest do ciekawszych projektów Jurkowicza. Pole grobowe swym kształtem nawiązuje do owalu i znajduje się na wzniesieniu terenowym, otoczone jest kunsztownym betonowym murem z ażurową balustradą, cmentarz cechuje bardzo widoczna symetria. Nad cmentarzem góruje drewniany bogato zdobiony krzyż nakryty półkolistym daszkiem. Podobny wygląd posiadają krzyże znajdujące się bezpośrednio na mogiłach. Krzyż postawiony jest na betonowym cokole na którym widnieje inskrypcja „ Byliśmy oddechem milionów, którzy ocalili ojczyznę”. Na omawianym cmentarzu w grobach zbiorowych i pojedynczych pochowano 22 żołnierzy armii austro-wegierskiej oraz jednego Rosjanina. Cmentarz prezentuje się bardzo wyniośle z uwagi na swoje położenie, znajduje się w bardzo dobrym stanie, wymaga jedynie niewielkich prac konserwatorskich.

Cmentarz nr. 56 w Smerekowcu. Fot. Autor. Zdjęcie 9 i 10

Omawiane przez nas cmentarze oprócz swojej oczywistej funkcji, czyli miejsca spoczynku poległych żołnierzy, spełniają jeszcze kilka innych istotnych ról. Z uwagi na swój charakter są miejscem zbliżenia kulturowego, zarówno w momencie swego powstawania, jak i obecnie z uwagi na międzynarodowy charakter odwiedzających je turystów. Na jednym cmentarzu bardzo często leżą obok siebie wrogowie i sojusznicy ucząc nas pokory wobec śmierci i dając nam lekcje historii. Liczba cmentarzy oraz ilość spoczywających na nich poległych pokazują nam współczesnym jak straszliwą rzeczą jest wojna. Pamiętając o tych wszystkich aspektach powinniśmy w sposób staranny dbać o te obiekty, gdyż właśnie na nich „czas się zatrzymał” a historia I wojny światowej dzieje się tam nadal. Dzisiaj gdy nie ma granic między Polską a Słowacją dostępność tych obiektów jest praktycznie nieograniczona. Zapraszam serdecznie wszystkich Czytelników do odwiedzenia omawianych obiektów ale i wielu inny położonych na terenie naszego kraju.

Literatura:

F. Molnar  „Galicja 1914-1915. Zapiski korespondenta wojennego”. 

T. Kargol „ Odbudowa Galicji ze zniszczeń wojennych w latach 1914 -1918”

Crux Galiciae  „ Materiały z konferencji, Znaki Pamięci IV”

Polskie Towarzystwo Historyczne Oddział  w Nowym Targu „ Prace Komisji Historii Wojskowości” tom IV/2.

J.H.J Andriessen „ I wojna światowa w fotografiach”.

Podobne wpisy